RSM Poland
Języki

Języki

Zagraniczne spółki polskimi podatnikami? Polski Ład poszerzy krąg polskich rezydentów podatkowych

Czas czytania: 3 minuty.

Z artykułu dowiesz się:

  • Jakie ryzyko niesie za sobą prowadzenie działalności w Polsce za pośrednictwem zagranicznych spółek,
  • Jak zmieni się definicja „posiadania zarządu w Polsce”.

Piotr WYRWA
Tax Manager w RSM Poland

Michał SZCZECH
Tax Consultant w RSM Poland
 

W ramach przewidzianego w Polskim Ładzie pakietu nowelizującego, zmianie ulegną zasady ustalania rezydencji podatkowej spółek. Może to bezpośrednio uderzyć w podmioty zagraniczne, w których udziałowcami są polscy obywatele.

Na podstawie obecnego brzmienia ustawy o CIT, za polskiego rezydenta podatkowego uważa się spółkę mającą swoją siedzibę lub zarząd na terytorium Polski. Pod definicję tę kwalifikują się zatem nie tylko polskie, ale również zagraniczne spółki, które mimo, że nie mają formalnie siedziby w Polsce, są faktycznie zarządzane z terytorium naszego kraju.

W przypadku ustalania rezydencji na podstawie drugiego ze wspomnianych kryteriów, jakim jest posiadanie zarządu w Polsce, niekiedy prezentowane jest stanowisko, zgodnie z którym miejsce sprawowania zarządu należy utożsamiać z miejscem zgromadzeń zarządu oraz podejmowania uchwał. Rozstrzygające znaczenie w tym sporze będzie mieć zatem miejsce (kraj) w którym np. podpisano dokument lub uchwałę organu zarządzającego.

Nadchodzą zmiany

Organy podatkowe coraz częściej uznają, że polskim rezydentem podatkowym może być zagraniczna spółka, która jest faktycznie zarządzana z terytorium Polski. Aby ustalić, czy jest tak w rzeczywistości, pod uwagę brane są nie tylko formalne kryteria, ale także inne okoliczności. Analizuje się np. w jakim miejscu odbywa się zlecanie zadań i wydawanie poleceń pracownikom spółki, gdzie odbywa się składanie zamówień dla jej zleceniobiorców, a także sprawdza się, gdzie dokładnie znajdują się pracownicy i zleceniobiorcy oraz czy członek organu zarządzającego dysponuje za granicą stałym biurem i personelem.

Warto zauważyć, że o ryzyku, jakie niesie ze sobą korzystanie z zagranicznych spółek, Ministerstwo Finansów informowało m.in. w komunikacie z 2017 roku.

Dowiedz się więcej o doradztwie podatkowym.POZNAJ NASZĄ USŁUGĘ

Nowe ryzyko podatkowe

W celu rozwiania wątpliwości interpretacyjnych oraz uszczelnienia systemu podatkowego, w ramach pakietu nowelizacyjnego Polskiego Ładu doprecyzowano definicję „posiadania zarządu w Polsce”. Zgodnie z planowanymi przez rząd zmianami, „posiadanie zarządu w Polsce” oznaczać będzie również sytuację, w której osoby (podmioty) zasiadające w organach kontrolnych, stanowiących, czy też zarządzających spółki, będą miały miejsce zamieszkania, siedzibę lub zarząd na terytorium Polski. Dodatkowo, nowe przepisy precyzują, że sprawowanie zarządu w Polsce należy rozumieć również jako sytuację, w której w sposób faktyczny – bezpośrednio lub za pośrednictwem innych podmiotów – polscy rezydenci prowadzą bieżące sprawy danej spółki.

Proponowana przez Polski Ład definicja, sprawiłaby, że za wspomniane powyżej prowadzenie bieżących spraw będzie uważane kierowanie zagraniczną spółką m.in. na podstawie umowy kreującej tę spółkę, innego dokumentu regulującego jej założenie lub funkcjonowanie, a także decyzji sądu czy udzielonych pełnomocnictw lub powiązań faktycznych.

Powyższa zmiana rozszerza krąg podmiotów, które będą podlegać nieograniczonemu obowiązkowi podatkowemu w Polsce. Spółki założone w zagranicznych jurysdykcjach podatkowych, które pozostają pod całkowitą kontrolą polskich rezydentów, będą mogły być postrzegane i traktowane przez organy podatkowe jak polscy podatnicy. Efektem nowych przepisów będzie więc obowiązek opodatkowania ich polskim CIT oraz uniemożliwienie im korzystania z preferencji podatkowych wynikających z umów międzynarodowych. Przedstawiona w ramach Polskiego Ładu propozycja oznacza tym samym, że korzystanie ze spółek formalnie zarejestrowanych za granicą, ale rzeczywiście zarządzanych z Polski, może kreować od nowego roku znaczne ryzyko podatkowe.

Kto straci na Polskim Ładzie?

Z uzasadnienia projektu ustawy wynika, że celem rządu jest ograniczenie zjawiska rejestracji poza granicami naszego państwa spółek, które nie prowadzą tam rzeczywistej działalności gospodarczej – tzw. „conduit company" oraz „letterbox company". Wczytując się jednak dokładniej w treść dokumentu można zauważyć, że, tworząc pakiet nowelizujący, ustawodawca po raz kolejny „wylewa dziecko z kąpielą”. Wprowadzone przez Polski Ład zmiany będą niezwykle dotkliwe dla szerszego grona podatników niż wspomniane wcześniej spółki.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ
Zapisz się do Newslettera RSM Poland i bądź na bieżąco w najważniejszych kwestiach z zakresu prawa, finansów i podatków.
Zapisz się