W artykule odpowiadamy na pytania:
- Czego zarząd i rada nadzorcza mogą oczekiwać od audytora?
- Jakie cele musi zrealizować audytor przeprowadzający badanie sprawozdania finansowego?
Badanie sprawozdania finansowego jest dla organizacji szansą na to, by spojrzeć na zachodzące w podmiocie procesy ze świeżej perspektywy, nic zatem dziwnego, że zaangażowane w ten proces organy chcą wykorzystać wizytę biegłego rewidenta do uzyskania istotnych dla siebie informacji. Czasem jednak oczekiwania różnych organów nie pokrywają się ze sobą w pełni.
Na szczęście, choć współpraca audytora z zarządem i radą nadzorczą wymaga od audytorów odmiennego podejścia, w przypadku kontaktu z obiema stronami zachowany zdaje się być ten sam cel, jakim jest przeprowadzenie badania jednostki w taki sposób, aby przyniosło szeroko rozumianą wartość dodaną. Co może wchodzić w jej zakres?
Z jakimi potrzebami spotykają się przeprowadzający badanie sprawozdań audytorzy?
Zarząd spółki pełni funkcję swego rodzaju agenta, powoływanego przez właścicieli podmiotu do prowadzenia w ich imieniu biznesu; audytorzy są z kolei powoływani w celu potwierdzenia, że sprawozdanie finansowe sporządzone przez ów zarząd nie zawiera istotnego zniekształcenia. Współpraca z firmą audytorską będzie więc siłą rzeczy inaczej oceniana z perspektywy przeprowadzającego na co dzień operacje biznesowe zarządu (który oczekuje od audytu czegoś więcej niż tylko potwierdzenia danych) niż z perspektywy zainteresowanej wynikami rady nadzorczej (i służącego interesom właścicieli jednostki komitetu audytu).
Dla zarządu najczęściej najważniejsze jest, aby audytorzy przeprowadzający badanie sprawozdania finansowego wsparli jednostkę poprzez:
- zwrócenie uwagi na błędy popełniane przez osoby zajmujące się sprawozdawczością,
- identyfikację ryzyk podatkowych,
- usprawnienie procesów biznesowych zachodzących w organizacji.
Jak zatem widać, dla zarządu istotne są czynności, które w pewnym stopniu wykraczają poza ramy statutowego audytu i często wchodzą raczej w zakres przeprowadzanego w ramach zarządzania ryzykiem audytu wewnętrznego. Nie można więc winić audytora za to, że – zachowując należyte zasady oraz profesjonalny osąd i zawodowy sceptycyzm – nie podejmie aż tak dogłębnych działań i w trakcie późniejszej kontroli aparatu skarbowego okaże się, że jednostka popełniła przy księgowaniu błędy, więc zostanie zobligowana do zapłaty np. dodatkowego podatku dochodowego.
Tymczasem rady nadzorcze i komitety audytu oczekują przede wszystkim tego, aby w wyniku audytu otrzymać:
- informacje o oszustwach,
- podsumowanie ryzyk związanych z nieuczciwością zarządu,
- podsumowanie ryzyk mogących doprowadzić do złamania zasady kontynuacji działania (czyli ryzyk z zakresu going concern),
- informacje na temat jakości kontroli wewnętrznej,
- informacje o istotnych zniekształceniach obecnych w sprawozdaniu finansowym i o wpływających w ich wyniku na właścicieli czy szersze grono interesariuszy ryzykach.
Sprawdź, jak możemy pomóc twojej firmie
Do kogo i co raportuje biegły badający sprawozdanie?
Odmienne wymagania zainteresowanych stanem spółki grup sprawiają, że audytorzy nierzadko stoją między młotem a kowadłem:
- z jednej strony muszą wykonać swoją misję, czyli wydać kierowaną do właścicieli i Rady Nadzorczej podmiotu opinię potwierdzającą, że sprawozdanie finansowe:
- przedstawia jasny i rzetelny obraz sytuacji majątkowej i finansowej spółki oraz jej wyniku finansowego,
- jest zgodne z obowiązującymi przepisami prawa, przyjętymi zasadami rachunkowości i umową spółki,
- zostało sporządzone na podstawie prawidłowo prowadzonych ksiąg rachunkowych,
- z drugiej zaś strony muszą „operacyjnie” współpracować z zarządem, który też ma swoje oczekiwania, nierzadko niespójne z oczekiwaniami właściciela.
Cała praca audytora musi zostać przy tym wykona zgodnie ze standardami oraz regułami sztuki, aby spełnić narzucone przepisami wytyczne wobec metodologii audytu i oczekiwania, które polskie organy nadzorcze stawiają przed biegłymi rewidentami.
Warto również zaznaczyć, że jeśli spółka nie posiada rady nadzorczej, to nie oznacza to, że nie posiada ona organu nadzoru w ogóle.
Audytorzy są przez standardy badania zobligowani do identyfikacji osób sprawujących nadzór nad jednostką (TCWG – Those Charged With Governance). Roli TCWG nie musi pełnić przy tym jedna osoba, może być to grupa osób lub organ. Badający jednostkę biegły rewident komunikuje się z takim podmiotem m.in. po to, by przedstawić:
- istotne trudności, które wystąpiły podczas badania,
- istotne sprawy, które wyszły na jaw w trakcie badania,
- szerokie spojrzenie na jakościowe aspekty stosowanych w jednostce zasad rachunkowości.
Audyt jest testem nie tylko prawidłowości ksiąg, ale też skuteczności komunikacji
Podczas przeprowadzania audytu finansowego kluczowe jest, by zarówno zarząd, jak i rada nadzorcza, dobrze zrozumiały cel badania. Aby było to możliwe niezbędne jest z kolei pogodzenie wzajemnych oczekiwań w ramach trójstronnej wymiany poglądów, do której powinno dojść jeszcze przed zleceniem, a nie po jego rozpoczęciu.
Dzięki temu zarządom i radom nadzorczym lub komitetom audytu łatwiej będzie ustalić oczekiwania wobec audytora oraz konstruktywnie ocenić późniejszą współpracę – właśnie przez pryzmat tego, co audytor może (i powinien) im dać biorąc pod uwagę zaangażowanie także tej drugiej strony.