Kluczowe informacje:
Spory między podatnikami a organami podatkowymi dotyczące właściwej stawki VAT od lat stanowią jeden z problemów polskiego systemu podatkowego. Nierzadko są efektem czynności sprawdzających lub kontroli podatkowych, a ich konsekwencje dla przedsiębiorców mogą okazać się bardzo dotkliwe, zarówno w aspekcie finansowym, jak i organizacyjnym. W praktyce wielu podatników, rezygnuje z dalszej walki już na początkowym etapie sporu. Tymczasem doświadczenie pokazuje, że warto konsekwentnie bronić swojego stanowiska. Potwierdza to wygrana doradców podatkowych RSM Poland przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym (WSA) w Poznaniu (wyrok z 22 kwietnia 2026 r, o sygn. akt. I SA/Po 446/26), która jest dowodem na to, że nawet z długiego sporu z organem podatkowym podatnik może wyjść obronną ręką.
Początek sporu: urząd skarbowy nie zgodził się na obniżony VAT dla części suplementów dla pupili
W zakończonej zwycięstwem podatnika i naszego zespołu Tax Litigation sprawie chodziło o spółkę produkującą suplementy (pasze uzupełniające) dla zwierząt domowych. Przy sprzedaży spornych produktów przedsiębiorca stosował obniżoną 8% stawkę VAT na podstawie art. 41 ust. 2 w zw. z poz. 10c załącznika nr 3 do ustawy o VAT.
Z takim stanowiskiem nie zgodził się jednak organ podatkowy, który uznał, że, ze względu na skład produktów, suplementy te należy kwalifikować jako produkty lecznicze, a w konsekwencji opodatkować podstawową stawką 23%. Kluczowym argumentem fiskusa była w tym przypadku opinia wydana przez Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, zgodnie z którą sporne produkty wykazują działanie lecznicze i terapeutyczne, co – zdaniem organu – uzasadniało zastosowanie wyższej stawki podatku.
Co więcej, urząd skarbowy odmówił wiarygodności dowodom przedstawionym przez spółkę – w tym opiniom specjalistów potwierdzającym prawidłowość stosowanej klasyfikacji i stawki VAT – i próbował wykorzystać na niekorzyść podatnika fakt, że w przeszłości złożył i wycofał on wnioski o wydanie wiążących informacji stawkowych (WIS) dotyczących tych produktów.
Z tak przedstawionym stanowiskiem (oraz sposobem argumentacji zaprezentowanym w decyzji wydanej przez urząd skarbowy) reprezentowana przez oferujących konsultacje VAT ekspertów RSM Poland spółka nie mogła się zgodzić i postanowiła skierować skargę do WSA w Poznaniu, który – jak się okazało – podszedł do sprawy zdecydowanie bardziej racjonalnie.
Sprawdź, jak możemy pomóc twojej firmie
Nie każda opinia organu państwowego ma charakter wiążący
W omawianej sprawie urząd skarbowy oparł znaczną część swojej argumentacji na opinii Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, którą organ uznał za kluczowy dowód potwierdzający, że sporne produkty – ze względu na swój skład – należy zakwalifikować jako produkty lecznicze. Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że takie stanowisko jest racjonalne, a podatnik powinien pogodzić się z niekorzystnym rozstrzygnięciem.
Sytuację zmieniło jednak jedno zdanie zawarte na końcu tej opinii. Organ, który ją wydał, wyraźnie zaznaczył bowiem, że pismo nie może być traktowane jako wiążące rozstrzygnięcie.
To pozostawiło podatnikowi realną nadzieję na korzystne zakończenie sprawy, zwłaszcza, że w swojej argumentacji doradcy podatkowi RSM Poland wielokrotnie podkreślali niewiążący charakter tej opinii. Jednocześnie nasz zespół wskazywał przedstawione przez podatnika inne – korzystne – opinie ekspertów, a także powoływał się na protokoły z kontroli Powiatowego Lekarza Weterynarii, które nie wykazały żadnych wątpliwości co do prawidłowości klasyfikacji spornych produktów.
Urząd skarbowy konsekwentnie podtrzymywał jednak swoje stanowisko, uznając, że nawet niewiążąca opinia ma dla niego charakter rozstrzygający. Na szczęście Sąd podzielił naszą argumentację i wyraźnie wskazał, że niewiążąca opinia nie może stanowić jedynej i decydującej podstawy rozstrzygnięcia.
WSA podkreślił również, że do wydawania wiążących decyzji w określonych sprawach – przykładowo w zakresie uznania danego produktu za produkt leczniczy – uprawnione są wyłącznie właściwe organy. Jeżeli więc organ podatkowy ma wątpliwości co do klasyfikacji produktu, to powinien z prośbą o ekspertyzę zwrócić się do odpowiednich instytucji, zwłaszcza wtedy, gdy zmiana klasyfikacji powoduje objęcie produktu szczególnymi wymogami regulacyjnymi, takimi jak konieczność uzyskania specjalnego zezwolenia na dystrybucję.
Fiskus: opinia eksperta nie jest niezależna, bo po dekadzie zaczął współpracę z podatnikiem
W toku postępowania podatnik przedłożył urzędowi skarbowemu opinię eksperta – uznanego specjalisty z zakresu weterynarii – dotyczącą spornych produktów. Mogłoby się wydawać, że stanowisko osoby o takim autorytecie zostanie uwzględnione przez organ podatkowy. Fiskus uznał jednak inaczej. Powodem było to, że blisko dekadę później ekspert ten dołączył do struktur spółki.
Mimo że podatnik wielokrotnie potwierdzał, iż ekspert, na którego opinię się powołano, w momencie wydawania opinii nie był z nim w żaden sposób powiązany, to organ podatkowy konsekwentnie kwestionował wiarygodność tej opinii. Dopiero WSA przyznał podatnikowi rację, uznając, że podnoszony przez fiskusa argument o braku obiektywizmu był nietrafiony.
Wycofanie wniosku o WIS jako argument przeciwko podatnikowi? WSA: tak nie może być!
W uzasadnieniu wyroku, który zapadł w sprawie dotyczącej Spółki reprezentowanej przez doradców RSM Poland, znajduje się jeszcze jeden fragment, który może być szczególnie budujący dla innych podatników.
Spółka pierwotnie złożyła do Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej (DKIS) wniosek o wydanie wiążących informacji stawkowych (WIS) w odniesieniu do spornych produktów. W toku postępowania DKIS zadał dodatkowe pytania, wyznaczając na udzielenie odpowiedzi krótki termin, który był dla podatnika obiektywnie nierealny. W tej sytuacji Spółka zdecydowała o wycofaniu wniosków o WIS, co organ podatkowy następnie potraktował jako argument przemawiający na niekorzyść podatnika.
Po zapoznaniu się z tym zarzutem nie sposób się z nim zgodzić, ponieważ WIS jest decyzją administracyjną wydawaną na wniosek podatnika. Oznacza to, że ma ona charakter dobrowolny, a podatnik może w każdym momencie zrezygnować z prowadzonego procesu bez jakichkolwiek negatywnych konsekwencji. Takie stanowisko podzielił również Sąd, co należy ocenić jako trafne i racjonalne rozstrzygnięcie.
WSA w Poznaniu wskazał tym samym, że nie można sankcjonować podatnika za skorzystanie z przysługującego mu uprawnienia, a okoliczność ta nie może stanowić argumentu przemawiającego na jego niekorzyść.
Fiskus nie zawsze ma rację w kwestii stawek VAT
Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że wyrok w sprawie suplementów dla zwierząt nie przyniesie istotnych, szerszych wniosków, które mogłyby zostać wykorzystane w innych sporach dotyczących stawek VAT (i nie tylko). Jednakże zarówno korzystne rozstrzygnięcie, jak i argumentacja przedstawiona przez Sąd mogą znaleźć zastosowanie również w innych podobnych sprawach.
W niniejszej sprawie WSA wykazał się dużym rozsądkiem, w sposób bezwzględny oceniając stanowisko organu podatkowego i hamując jego zbyt daleko idące interpretacje. Fiskus próbował oprzeć swoją argumentację na przesłankach, które należało uznać za niesłuszne, jednocześnie konsekwentnie odrzucając nasze stanowisko ekspertów RSM Poland w sposób nieprzekonujący i nielogiczny – co zostało wyraźnie dostrzeżone przez WSA w Poznaniu.
Należy docenić ten wyrok, ponieważ jest on jednoznacznie korzystny nie tylko dla podatników, ale także dla ich zwierząt, które mogą nadal korzystać z suplementów objętych niższą stawką VAT.